Listy z żądaniem zapłaty trafiają do coraz większej liczby właścicieli aut. Wezwania opiewają na nawet 9,3 tys. zł i są wysyłane automatycznie — bez możliwości odwołania. No właśnie, wystarczy krótka przerwa w polisie, by pojawił się poważny problem.
Dlaczego dostajesz wezwanie na 9,3 tys. zł?
System Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) na bieżąco skanuje bazy danych. Gdy wykryje przerwę w ciągłości ubezpieczenia OC, automatycznie generuje wezwanie. To nie musi być kontrola drogowa — wystarczy błąd w przelewie, niedopilnowana rata albo brak aktualizacji danych po zakupie auta.
Kary łączą się z wysokością płacy minimalnej. W 2025 r. podstawa wynosiła 4 666 zł, a od 1 stycznia 2026 r. to 4 806 zł, więc kwoty też rosną. Krótko mówiąc: im wyższa płaca minimalna, tym wyższa kara. Insight: system jest bezlitosny wobec krótkich zaniedbań.
Jak wyglądają przykłady kar i kto jest narażony?
Dla samochodu osobowego przerwa w ubezpieczeniu równa 1–3 dni to standardowo ok. 1 870 zł (2025), a w 2026 r. wzrost do około 1 920 zł. Za 4–14 dni kara sięgała 4 670 zł, a w 2026 r. około 4 810 zł. Najgorszy scenariusz — przerwa powyżej 14 dni — to kwota rzędu 9 330 zł (2025), a w 2026 r. już blisko 9 610 zł.
Przykład z życia: pan Jan, emeryt, zapomniał opłacić polisę po zakupie auta dla syna. Minęło kilka dni i list przyszedł — domowy budżet mocno nadszarpnięty. Insight: nawet emeryt może zostać dotknięty tym mechanizmem.
Co zrobić, gdy przyjdzie wezwanie z UFG?
1. Sprawdź dokładnie daty polisy i datę powstania przerwy. Wystarczy wydruk z zakładu ubezpieczeń, by wiedzieć, czy to błąd. Insight: dowody z towarzystwa ubezpieczeniowego to podstawa.
2. Skontaktuj się z ubezpieczycielem i poproś o potwierdzenie ciągłości lub korektę danych. Jeśli polisa była opłacona, wystarczy potwierdzenie przelewu i wszystko się wyjaśnia. Insight: często sprawa załatwiana jest prosto, po przedstawieniu dokumentu.
3. Jeśli błąd leży po Twojej stronie (np. brak odnowienia), sprawdź raty i możliwości rozłożenia płatności. W razie problemów z zapłatą warto od razu pisać do UFG — lepiej wyjaśnić niż czekać. Insight: reakcja od razu po otrzymaniu pisma zmniejsza ryzyko eskalacji.
Porada bonus: gdy kupujesz auto, od razu sprawdź, czy polisa została przepisana poprawnie. Wystarczy jedna chwila przy rejestracji i po prostu — bez kombinowania, i po problemie. Jeśli masz wątpliwości, poproś o krótką pomoc u ubezpieczyciela lub w urzędzie — to może zaoszczędzić kilka tysięcy złotych.