Od stycznia zmiany w przepisach dotyczących obowiązkowego ubezpieczenia OC uderzają w portfel kierowcy. Jeśli zgapisz się z polisą, zapłacisz znacznie więcej niż dotąd — i to nie tylko mandat.
Kara za brak OC od stycznia — co musi wiedzieć każdy kierowca
Prawo w praktyce oznacza, że każde zarejestrowane auto w Polsce musi mieć ważne OC, nawet jeśli stoi w garażu. Za przerwę w polisie grożą kary obliczane według stawek powiązanych z minimalnym wynagrodzeniem.
Dla samochodu osobowego progi to do 3 dni, 4–14 dni i > 14 dni. Najwyższa opłata za dłuższą przerwę to około 9330 zł, czyli niemal 10 000 zł — no właśnie, wystarczy zapomnieć o terminie i problem gotowy.
Co się dzieje, gdy zdarzy się wypadek bez OC?
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania poszkodowanym, a potem domaga się zwrotu od nieubezpieczonego sprawcy — to tzw. regres. Kwoty mogą sięgnąć setek tysięcy złotych, a w najgorszych przypadkach milionów.
Przykład: emeryt Pan Jan, który zostawił auto nieubezpieczone i spowodował poważny wypadek, otrzymał od UFG wezwanie do zwrotu bardzo dużej sumy. To pokazuje, że kara za brak OC to tylko część konsekwencji.
Jak uniknąć wysokiej kary i co zrobić, gdy już przyjdzie wezwanie
Najprostsze rozwiązanie to regularne sprawdzanie daty ważności polisy i ustawienie przypomnień w telefonie — wystarczy kilka alarmów i po problemie. Jeśli jednak dostaniesz wezwanie z UFG, reakcja ma znaczenie: ignorowanie listu może skończyć się egzekucją komorniczą.
Możliwość rozłożenia kary na raty lub częściowego umorzenia istnieje, ale trzeba udowodnić trudną sytuację materialną i działać szybko. Bez kombinowania — zgłoszenie sprawy i dowody to klucz.
Nowe przepisy o surowszych sankcjach za brawurę i prowadzenie mimo zakazu
Równolegle wprowadzane są przepisy zaostrzające kary za prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu — planowany jest m.in. dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i wyższe kary pieniężne. Informacje o brawurowej jeździe będą trafiać do CEP i wpływać na stawki OC.
To oznacza, że drifty, nielegalne wyścigi czy jazda na jednym kole mogą drogo kosztować nie tylko mandatami, ale i droższym ubezpieczeniem.
Bonus praktyczny: ustaw trzy przypomnienia o zakończeniu polisy — jeden na miesiąc przed, drugi na tydzień i trzeci dzień przed wygaśnięciem. Wystarczy to na uniknięcie większości kłopotów — po prostu, i po problemie.